Co z czym ?

Czyli nowy cykl na blogu. Przedwstęp do niego już był, w postaci czerwonego grzejnika i czarnych szufladek. Dla zainteresowanych - kilka po...

Czyli nowy cykl na blogu. Przedwstęp do niego już był, w postaci czerwonego grzejnika i czarnych szufladek. Dla zainteresowanych - kilka postów wstecz. Ale to co od dłuższego czasu siedzi mi w głowie, kryje się właśnie pod takim tytułem: " Co z czym?" Dylematy to odwieczne, ale dotyczą tylko i wyłącznie mojego mieszkania i kryją się na całych 56m2 dwupoziomowego mieszkania. Metraż niewielki , układ jeszcze gorszy ale czuję się tu świetnie:) Ale przecież o to właśnie chodzi w naszych kątach, prawda ?
To co dzisiaj chcę Wam pokazać to rozterki sypialniane. Pomieszczenie to ponad 2 lata temu przeszło sporą metamorfozę ( o tym jeszcze będzie ) jednak utkwiło w martwym punkcie a ja zupełnie straciłam dla niego serce i głowę. Jednak doszłam już chyba do ściany , bo jego obecny wygląd zaczyna mi mocno doskwierać. Wielkiej rewolucji nie zrobię ale zmienić coś muszę. I dlatego właśnie w Wasze ręce oddaję naszą sypialnię:) Jestem niezmiernie ciekawa co Wy byście tutaj Zmienili ? :))

Zdjęcia kiepskiej jakości bo znów mam problem z aparatem , myślę ,że tym razem ,chyba poważny
:(((( Żeby tylko się nie okazało ,że zamiast nowego obiektywu będę zmuszona kupić nowy aparat:(

Zapraszam :))



Tę część dobrze Znacie. Komoda plus kącik do pracy- zupełnie przypadkowe rzeczy na nim lądują. Korzystam z niego rzadko - no chyba ,że akurat coś szyję. W innym przypadku siedzę na dole. Krzesła przy nim zmieniają się często. I od razu pytanie - czy malować stolik ? Jeżeli tak to jakie Macie typy ?



Komoda też jest znana . Dla przypomnienia - odnowiona przeze mnie . Niebawem dostanie coś nowego:) Lustro nad nią już  chyba tutaj zostanie. Jego zmiennik - zegar - zupełnie mi tu już nie pasuje.


Za drzwiami coś co uporządkowało naszą przestrzeń i sprawiło mi mnóstwo radości , czyli zwykły PAX :)) Nie jest do samego sufitu więc śmiało można coś tam zagospodarować:)



Wiklinowa skrzynka też stąd wyemigruje :)



I zaczynają się schody :) Tej części jeszcze nie Znacie ;) Plan był taki : łózko plus dwie małe szafeczki - standard. I wszystko było by ok , gdyby nie remont w pokoju mojego syna , z którego to przywędrował ten oto brązowy kolos. Jest pojemna , masywna i nieustawna !!! Co ona tu robi? Stoi bo nie ma na nią miejsca nigdzie indziej - pozbyć się jej nie chcemy, więc...Czeka. I co z tym zrobić ? Jeżeli zostanie to w jakim kolorze ?
Z drugiej strony łóżka - krzesło , którego nie mogę skończyć i nawet już nie wiem czy chcę :( Tutaj będzie szafeczka na którą czekam. A może zupełnie inna ?
No i ściana - koszmar w sensie podjęcia decyzji. Na chwilkę zawisną tutaj małe metalowe półeczki - leżą na łóżku. Ale potem ....Farba , tapeta , deski ? Co Wy Byście tu widzieli ? Podpowiem od razu - czarna ściana nie wchodzi w grę :)) Mój mąż by mnie "wyprowadził" :)
Dla ułatwienia - panele podłogowe:


No i narzuta - czy ktoś kiedyś kupił dwie narzuty i z żadnej nie korzystał ? Bo ja i owszem. Moja wymarzona to wełniana . Niestety za droga a na zrobienie takiej nie mam czasu. I tak zawzięłam się i robię coś o podobnych wymiarach;) A co jest nie tak z narzutami ? Wydaje mi się ,że żadna tu nie pasuje :(  Help.....co tu zrobić ?




Najbardziej w tym pomieszczeniu brakuje  mi chyba wyraźnego akcentu w postaci czarnego koloru :)


Czy też tak Myślicie ?

Czekam niecierpliwie na Wasze opinie - są dla mnie bardzo cenne.

Miłego dnia - u mnie dziś piękne słońce :)

Ilona


Być może zainteresują Cię również:

22 komentarzy

  1. Uwielbiam połączenie białego z drewnem - moje ulubione. Tak mam w kuchni (biała + ciemny blat).

    OdpowiedzUsuń
  2. no ja widze ze mamy duzo wspolnego w domu ;) ja tych pax-ów łącznie mam az 5 m ;) a komoda.. dobrze wiesz co ja z nią zrobiłam i gdzie stoi ;))) i niedługo zyska cos co całkowice ja odmieni ;) może ci to pomoże z decyzją co z komodą :D narzuty są za mdłe .. ale tak naprawde nie wiem co ci poradzic.. biurko bym pomalowała.. na błekit lub rozbielony turkus ;) albo całe na biało a tylko szufladkę kolorową jako akcencik.. i pod ten akcent wybrałabym narzutę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Pax-y na dobre i na złe ;)) Z tą komodą mam problem , bo chętnie bym się jej pozbyła;) ale..Co do narzut - zdecydowanie są za mdłe , tak też czuję. Co do biurka - podoba mi się pomysł z szufladką :)
      Iza - bardzo Ci dziękuję za Twoje rady ♥♥♥

      Usuń
  3. Może ciemno szare zasłony, zamiast białych? Komoda, koniecznie pod pędzel.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę z tego pomysłu - też nad nim myślałam :) I bardzo dziękuję za Twoją opinię ♥

      Usuń
  4. Ja przemalowałabym biurko i koniecznie tą komode koło łózka na biało lub szaro,albo biurko białe komoda szara koło białego łózka, i zostawiłabym ją w sypialni , tylko nie bokiem a przodem.Osobiście wolę jak przy łóżku jest jedna szafka nocna i np.po drugiej stronie krzeslo lub tak jak u Ciebie komoda.Nie kupuj dwóch takich samych szafek nocnych , komplety sa passe ;) A kolory zastosowałabym tylko w dodatkach np: czarny i mięta, lub czarny czerwony i ciemny niebieski. Ogólnie sypialnia ładna tylko trzeba ją dopracowac , kto jak kto ale Ty napewno dasz radę .Pozdrawiam gorąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Ten kolor jak najbardziej jest w mojej głowie ;) Komoda przodem nie może bo się nie mieści;( Mąż o nią uderzał - zero komfortu. Szafki jeżeli by były ( w zasadzie to są ;)) byłyby różne
      I bardzo mi się podoba Twój pomysł na zestawienia kolorów - bardzo Ci dziękuję ♥

      Usuń
  5. Drewniane elementy bardzo tu pasują moim zdaniem :)
    A może łóżko dosuńcie do okna i komodę postawcie w odwrotną stronę?
    Ja bym też dołożyła do tego łóżka jakiś wyrazisty zagłówek - a nad nim jakieś fotografie - żeby zagospodarować tę ścianę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) No i masz babo placek ;)) Elle - komoda odwrotnie się nie mieści , nie daje komfortu mojemu mężowi. Przysunięcie łóżka do grzejnika odpada całkowicie :(( Kurcze , że też zawsze się trzeba do czegoś dostosować :))
      Pomysł z zagłówkiem - super. Chodził też po mojej głowie :) buziaczki i dziękuję za Twoje opinie ♥♥♥

      Usuń
  6. Nie wiem czy spodobają Ci sie moje pomysły ale napiszę Ci co mi wpadło do głowy.Masz piękną podłogę i dołożyłabym trochę szarości.Czyli biel,odrobina czarnego,szaty i jakiś żywszy kolor.Może turkus?Albo mięta?Albo taki ciemniejszy kolor niż turkus.Chyba ciemne meble przemalowałabym na biało i postawiłabym jakiś akcent własnie w turkusie czy mięcie.Z tyłu za łóżkiem albo przykleiłabym tapetę wykończoną u góry półką na drobiazgi albo listwa.A na ścianie powiesiłabym czarno białe wasze fotogragie,Tapetę szukałabym z elelemntem znowu koloru.Widziałam ostatnio taką tapetę w romby,w stylu retro,taką z lat 70-tych i taką bym widziała.Choć ciekawie wyglądałaby boazeria pionowa,takie surowe dechy.Ja mam taką wewłnianą kapęmw turkusowym kolorze,wyobraź sobie,ze koleżanka kupiła mi ją w sklepie z używaną odzieżą za 20zł.Miała być do domku nad jeziorem ale tak ją mąż polubił,że jest u nas w sypialni,choć nie pasuje do naszej kolorystyki.Masz świetną rękę do dodatków,więc pewnie w sypialni poustawiasz małe co nie co i będzię pięknie.Nie kupuj szafek nocnych ta komoda jest super.Nie wiem też czy na 100% bym ją przemalowywała,czy zostawiłabym jeden akcent w drewnianym kolorze.Zostawiłabym żyrandol,jest świetny ale dodałabym nowoczesne lampy nocne i jakąś na komodzie albo na stoliku.Lubisz takie,więc pewnie masz takie.Nie wiem czy w czymś Ci pomogłam ale takie myśli wpadły mi do głowy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne ,że mi się podobają :) Są świetne - zupełnie inne spojrzenie niż moje. To dla mnie jest bardzo cenne - dziękuję Kochana ♥♥♥

      Usuń
  7. Ja bym na tej ścianie powiesiła ciekawy nowoczesny i kolorowy obraz, albo ikonę. Narzutę dałabym w jasnym kolorze- beż lub chłodny beż,gołębi, lub krem. Pasowałaby też delikatna tapeta w w geometryczny wzór.Jako akcent - poduchy w ciemniejszym kolorze pasujące do obrazu. Najprościej zrobić szybki fotomontaż i wybrać którąś opcję. Masz w czym wybierać:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ikona ? Ten pomysł też bardzo mi się podoba :)) Bardzo dziękuję za Twoją opinię ♥

      Usuń
  8. bardzo fajna ta komoda ... poszukuje podobnej ... :-)
    i kicia widzę miłego :-)
    pozdrawiam

    p.s. moja półka a leki już się robi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) stara - przerobiona przeze mnie - jestem ciekawa Twojej apteczki :)

      Usuń
  9. Wedlug mnie trzeba najpierw trobic cos z ta sciana za luzkiem, jakis plakat, obraz, "cos"ja probowalby, z plakatami w czarnych tamak fajnie wpolgralo by to z czarna lampa, i zaslony z mien na jakies bardziej wyraziste , ciemniejsze, jezeli tp bedzie za malo to bralbym sie za komode, moze na bialo ale szkoda by bylo bo masz fajny stolik tez w drewnie, trzeba by bylo pojsc w jakis styl bialo plus drewno , lob czern plus bialo z dodatkiem czarnego, ja tez mam podobny problem, ale sciany zdecydowanie prosza sie o zagospodaroawnie ich , tak mysle , pozrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - ta ściana wymaga ratunku w pierwszej kolejności :)) dziękuję i pozdrawiam

      Usuń
  10. Tak jak poprzedniczka napiszę, że po pierwsze ściana nad łóżkiem, Po drugie jakieś elementy dekoracyjne na przykład na parapecie. A teraz trochę reklamy, może przydać Ci się gadżet ode mnie: http://www.conchitahome.pl/2015/01/konkurs-badz-zorganizowana-w-tym-roku.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :)) elementy dekoracyjne na parapecie zdecydowanie odpadają ze względu na dwa koty ;)))

      Usuń

Flickr Images