Rewolucja

Mała  co prawda, ale jest. W końcu ferie zobowiązują;) Piszę do Was zawalona po uszy wszystkim czym się da - papierami, ciuchami, bibelotam...

Mała  co prawda, ale jest. W końcu ferie zobowiązują;) Piszę do Was zawalona po uszy wszystkim czym się da - papierami, ciuchami, bibelotami, meblami, garnkami....Oj - szkoda czasu na wymienianie wszystkiego. W każdym razie, w chwili obecnej, nie ma ani jednego pomieszczenia w którym byłby porządek.
Myślę jednak ,że to dobra zaprawa przed prawdziwą "rewolucją", która jeszcze przed nami. Nieunikniona na pewno. A teraz póki co małe przymiarki sypialniane.


Przymocowałam nad łóżkiem metalowe półeczki. Są bardzo malutkie i wąskie , dlatego niewiele na nich można położyć. Przywędrowały tutaj moje matrioszki oraz czerwona ramka z narysowaną przeze mnie gruszką. Alternatywą dla niej jest żółte lusterko. 

A Wam która wersja jest bliższa ?:)



Dla kontrastu - girlanda zrobiona z czarnego papieru.


A w miejscu komody ( ta wyjechała całkowicie z sypialni :)  - cudowny kosz od Martusi. Dla tych , co jeszcze nie wiedzą - to Mistrzyni rękodzieła. Koniecznie tam zajrzyjcie , bo chyba nie ma rzeczy , której by nie Zrobiła ;)) Martuś - jeszcze raz wielkie dzięki ♥♥♥
Zbieram na kolejne cuda :)


Na razie to tylko lekkie zmiany kosmetyczne. Ściana wciąż czeka na podjęcie decyzji co dalej : deski , tapeta czy kolor ? Wtedy też będę myśleć jak ją ozdobić. Te półeczki raczej nie zostaną. Muszę też przygotować szafki , które staną przy łóżku. A potem...wszystko jakoś złożyć do kupy;)

Miłego dnia Kochani ♥♥♥

Ilona

p.s. O candy pamiętam :)) Będzie niebawem ;)
p.s. 2 - Obiecuję ,że półka i podłoga są proste :)) Tylko ja coś dzisiaj ze skosa chyba patrzę ;))))

metalowe półeczki - http://www.tchibo.pl/
tablica vintage - https://www.westwing.pl/





Być może zainteresują Cię również:

42 komentarzy

  1. Widzialam te cuda u Martusi, a w szczegolnosci taki pewny stolik ;))) Milego, udanego szurania meblami ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Chyba wiem o który stolik Ci chodzi ;))) U mnie byłoby to o jeden stolik za dużo :))) Chociaż cudny taki :)
      Szuram dalej Madziu - zanim mi chłopy do domu wrócą ;)))

      Usuń
  2. Matrioszki pięknie się prezentują:)
    Kasmatka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To chyba idealne miejsce dla nich ;)) pozdrawiam

      Usuń
  3. Ilonko, półeczki świetne :). Zaglądam na Tchibo, ale nie myślałam, że tam meble też mają - muszę chyba dokładniej pobuszować :))). Matrioszki wyglądają cudnie!
    Cieszę się, że kosz przypadł do gustu :)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko trochę małe ;)) Mają - czasem można coś upolować. Ja zazwyczaj kupuję jak są promocje ;) A kosz ...nie mogę się na niego napatrzeć :)) ściskam Martuś ♥

      Usuń
  4. Wersja z gruszką jest super!!!No i Matrioszki są świetne.Będą mocnym punktem pokoju:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wersja yellow jest mi bardziej bliska,bo i u mojej córy są takie barwy :)
    Świetny kosz od Marty!!! I ta tablica-cudna!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę - każdy ma swoją wersję ;)) I cóż tu robić ? :)) Chyba będę zmieniać :)) ściskam ciepło ♥

      Usuń
  6. Wersja z obrazkiem podoba mi się :) a metalowy kosz świetny, uwielbiam je!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Dziękuję ♥ Chyba zawita więcej metalu w moim domku ;))

      Usuń
  7. Od dawna poluje już na taki kosz :)

    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudny kosz :) I te półeczki również ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba mam typową słowiańską duszę - podoba mi się wersja z matroszkami :)
    Są kolorowe i radosne i może... chowają jakąś tajemnice we wnętrzu?

    OdpowiedzUsuń
  10. Wybralabym kolor żółty. Mam ostatnio ogromna słabość do tego koloru. Ten kosz rewelacyjny...pedze zobaczyć inne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Obie wersje są sympatyczne, myślę, że fajnie będzie je stosować zamiennie. kosz - cudo. pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak chyba zrobię ;)) Będę wymieniać :)) Ale to i tak tylko wersje chwilowe :)) pozdrawiam ciepło

      Usuń
  12. Tablica z literami z gabinetu okulisty to w sumie fajny dodatek do pokoju roboczego, szkoda, że wcześniej na to nie wpadłam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Grucha, matrioszki - super!
    I ta tablica metalowa extra!

    OdpowiedzUsuń
  14. genialne wykorzystanie przedmiotów praktycznych w stylu dekoracyjnym. Wszystko robi genialne wrażenie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Swietna gra kolorow i wzornictwa. Delikatne kreska w rysunku plus kontrastowa, "ciezsza"girlanda stanowia fanatstyczne polaczenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ameli - akceptacja Mistrza jest dla mnie bezcenna :))) Buziaczki

      Usuń
  16. pomysl swietny, chociaz niedokonca jestem przekonana do tej"girlandy"

    OdpowiedzUsuń
  17. proste i piękne.. urzekło mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jej rewelacyjny pomysł :) Muszę poszukać takich dodatków żeby ustroić moją pracownię

    OdpowiedzUsuń
  19. Szyld powalił mnie na kolana, jest fenomenalny, pozdrawiam Adriana z http://thirdfloorno7.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny pomysł:) matrioszki wyglądają rewelacyjnie

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images