Szybkie DIY i długie problemy komputerowe

niestety dopadła mnie zmora złośliwości technicznych ;) i zaraz po długim tygodniowym boju o życie naszego dzielnego staruszka  padł mi  la...

niestety dopadła mnie zmora złośliwości technicznych ;) i zaraz po długim tygodniowym boju o życie naszego dzielnego staruszka  padł mi  laptop - w zasadzie to cały czas padnięty;( - czekamy już na lekarza. Mam tylko nadzieję , że może uda mi się chociaż opublikować ten post? :)
W związku z przejęciem się tym  problemem mojego M - jak wczoraj wróciłam ze świetlicy ( walcząc tam dzielnie z tajnikami decoupage i ozobami andrzejkowymi :)) - usłyszałam - wiesz, wykasowałem Ci niechcąco WSZYSTKIE DANE Z ZAKŁADEK !!! - oj byłam ja wczoraj wściekła- wszystkie inspiracje , wszystkie blogi , sklepy , przepisy.... a masz za sowoje - pomyślałam - BAŁAGANIARA :((
 
 
Ale było mi żal....
 

a teraz wracając do DIY - takie szybkie - z tego co akurat masz pod ręką :))
 
Gosiu - to tylko jeden z wielu moich pomysłów na tę zawieszkę - wkrótce zrealizuję więcej - mam przynajmniej taką nadzieję :)))
 
miało być vintage - i chyba jest :)) chociaż nie do końca to chodziło mi po głowie :))
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
i mała przymiarka do grudnia ;)
 
 
 
 
 
DIY - zawieszka w stylu vintage
 
- nikomu niepotrzebny karton
 
 
z którego wycinamy potrzebny nam wzór zawieszki a następnie odrywamy z niego to co nam jest zbędne :)
 
 
 
 
- następnie szukamy w domu wszystkiego co mogłoby nam się przydać do powstania zawieszki - w moim przypadku był to biała tektura falista oraz ksero przyrodniczne mojego syna
 
 
- żeby przełożyć sznurek trzeba zrobić piękny otwór - tego tutaj nie zobaczycie :)) dziurkacz nie chciał wejść a jedyne co miałam pod ręką to ta śruba - nie polecam ;)) najlepszy jest wybijak i młotek:)
 
 
- jak już udało nam się zrobić piekną dziurkę - to wycinamy wybrane elementy do ozoby- ja dodatkowo użyłam jeszcze nożyczek z ząbkami do obięcia brzegów
 
 
- wszystko ładnie przyklejamy , przeciągamy sznurek i  voila - zawieszka gotowa
 
 
- efekt końcowy zadawalający :))
 
miłego dnia
 
Ilona

Być może zainteresują Cię również:

32 komentarzy

  1. No to ja też bym się zeźliła... oj zeźliłabym się trochę.... ;)
    ZAwieszka prezentowa Elegancka!!! Uwielbiam falistą tekturkę. No ale dosłownie oniemiałam....jakie Ty masz śliczne światełka!!!!!

    Napis też niczego sobie :))
    Buźka czwartkowa :)
    Zaraz puszczę moje dostane candy :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no było ciekawie :))) już wiem ,że z połowy tego już nie odzyskam :(( dzisiaj odebrałam mojego laptopa -:)))))i nadrabiam zaległości ;)
      dzięki za ciepłe słowa zawieszkowe ♥ a lampki - uwaga - i tu się pewnie Zdziwisz :)-kupione w realu na zeszłoroczne święta

      Usuń
    2. O, to super:)) są świetne:))

      Usuń
  2. Taki papier falisty jest fajny. Lubie go od dawna. Fajna ta zawieszka Ci wyszla. Wspolczuje komputera, mam nadzieje, ze z tego wyjdzie...
    Pozdrawiam, w wolnej chwili zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ci ♥ właśnie odebrałam laptopa i mam nadzieję ,że już wszystko będzie ok :)ale to się oczywiście okaże :)i zaraz lecę do Ciebie - buziak

      Usuń
  3. Super pomysł na zawieszkę
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Aga - ściskam całą Waszą Gromadkę ♥

      Usuń
  4. Super, iście wiosenny motyw. Przesyłam Ci linka z pomysłem jak zrobić fajne etykietki http://myhouseofideas.blogspot.com/2010/08/etiketten-und-breevintage-cottage.html
    Te Twoje lampioniki są boskie.
    Pozdrawiam gorąco.
    P.S.Jak ja nie cierpię problemów z komputerem, ostatnio przepaliłam aż dwie ładowarki, naprawa 2 x 50 zł koszmar ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam napisać jesienny, a napisałam wiosenny, czyżbym myślała już o wiośnie ;) hi hi

      Usuń
    2. dziękuję Gosiu ♥ komp na razie działa :) mam nadzieję ,że na dłużej - a lampki kupione w realu :))) dają fajny klimacik

      Usuń
  5. Świetny pomysł,prezentuje sie genialnie;) też lubie wykorzystywanie tektury,bardzo wdzięczny materiał;)
    Utraty zakładek nie zazdroszcze, chyba bym sie rozpłakała;)
    Pozdrawiam ciepluteńko

    P.S.jeszcze raz dziekuję za aniołki,postaram się pokazać w kolejnym poście;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja prawie też płakałam - nie mogłam się długo uspokoić:))ale już się z tym pogodziłam - przepadło bezpowrotnie:((( ale chociaż komputer mi działa :)

      cieszę się ,że dotarły całe :))♥ buziak

      Usuń
  6. Jak zawsze swietny pomysl. Bardzo ciekawe, z klimatem zdjecia :)Lubie tutaj zagladac. Za wykasowanie czegokolwiek moj M dostalby za swoje, ojjjj dostalby hihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Ci Latte - no ja czasem nie daję rady z tym majsterkowaniem przy moim kompie - Wiesz ,że raz już to też zrobił?;)) wtedy było 1000 razy gorzej - ale on tak już ma :)) wiem ,że to niechcący ale sprzęty z nim nie współpracują :))jak jedziemy do mojej siostry to ona mówi - Z. niech niczego nie dotyka bo znów mi coś wykasuje :))) no i co ja mam zrobić???:)))

      ściskam ♥

      Usuń
  7. Witaj, dziękuję za odwiedziny u mnie na blogu i za ciepłe słowa!
    Cieszę się, że tutaj trafiłam i będę zaglądać częściej - kreatywnie i ciekawie! To co lubię =)
    Miłego wieczorka Ci życzę!
    Żaneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wizyta u Ciebie to dla mnie zaszczyt :) taki talent!!! a ja dziękuję ,że do mnie Zajrzałaś ♥♥♥ pa

      Usuń
  8. urocze, prawdziwy butelkowy kolor!!!
    piekna zawieszka;)
    pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję KOchana ♥♥♥ buziaki

      Usuń
    2. Fajnie wyszła Ci ta zawieszka, a tabliczka w tle wymiata, pozdrawiam :)

      Usuń
  9. świetny pomysł i jaka technika - wyszło czysto i idealnie:)))
    brawo! no i ta buteleczka jest taka piękna...

    OdpowiedzUsuń
  10. dzięki Aniu♥ w dużej mierze to zasługa buteleczki ;)))

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuję w dwójnasób bo po raz pierwszy tutaj komentarz zostawił mężczyzna - a to dla mnie wielka radość !!! :) już byłam u Ciebie - Robisz piękne zdjęcia - trzymaj się na tej uroczej obczyźnie ;))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie czasem zadziwia to, że mój komputer chce zawsze zrobić mi na złość...
    Ta niebieska buteleczka dodaje uroku ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. :))złośliwość rzeczy martywch, a buteleczka? tak -dodaje uroku:)

    OdpowiedzUsuń
  14. jak ja lubię gdy sobie ktoś radzie bez tych wypasionych narzędzi :p śrubka w roli dziurkacza mnie rozbroiła :p

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny pomysł! Wygląda cudownie !! :)

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images