Remonty ach remonty
9.6.15Nawet nie wiem kiedy minął niemal miesiąc od mojego ostatniego wpisu. I chociaż dzieje się wiele, to jakoś wciąż brak czasu na kolejne post...
9.6.15
Nawet nie wiem kiedy minął niemal miesiąc od mojego ostatniego wpisu. I chociaż dzieje się wiele, to jakoś wciąż brak czasu na kolejne posty. Dodatkowo życie w permanentym kurzu nie zachęca mnie do optymistycznych wpisów;) Dlatego dzisiaj pokarzę Wam czym zajmujemy się od kliku tygodni.
Na początek znienawidzony przeze mnie "baranek", który oczywiście sama sobie stworzyłam jakieś 7/8 lat temu.
I jak to mówią: "Zamienił stryjek..." A ja już myślę, czy aby za te kilka lat znów zacznę na to biadolić;)) W zasadzie najprostrzym rozwiązaniem byłaby gładka ściana. Ale...nie mieszkam tu sama, więc jakieś kompromisy być muszą.
To co Widzicie to płytka gipsowa. W fazie kładzenia, jeszcze bez fug.Znajduje się na całej ścianie "salonu" , który jest połączony z kuchnią. Obiecuję ,że kiedyś to wszystko pokażę - przed i po.
I znajdujemy się w kuchni. Etap przed demolką:)
Chwila po i ......
Również bez fug. Ale efekt po ich nałożeniu mocno mnie zaskoczył. Niestety nie umiem odpowiedzieć na pytanie czy na plus;) Na pewno zrobiło się zupełnie inaczej :)) To co Widzicie tutaj to już prawdziwa płyta z cegły. Bez oszustwa ;)
A na koniec - pełnia życia:)
Na początek znienawidzony przeze mnie "baranek", który oczywiście sama sobie stworzyłam jakieś 7/8 lat temu.
I jak to mówią: "Zamienił stryjek..." A ja już myślę, czy aby za te kilka lat znów zacznę na to biadolić;)) W zasadzie najprostrzym rozwiązaniem byłaby gładka ściana. Ale...nie mieszkam tu sama, więc jakieś kompromisy być muszą.
To co Widzicie to płytka gipsowa. W fazie kładzenia, jeszcze bez fug.Znajduje się na całej ścianie "salonu" , który jest połączony z kuchnią. Obiecuję ,że kiedyś to wszystko pokażę - przed i po.
I znajdujemy się w kuchni. Etap przed demolką:)
Chwila po i ......
Również bez fug. Ale efekt po ich nałożeniu mocno mnie zaskoczył. Niestety nie umiem odpowiedzieć na pytanie czy na plus;) Na pewno zrobiło się zupełnie inaczej :)) To co Widzicie tutaj to już prawdziwa płyta z cegły. Bez oszustwa ;)
A na koniec - pełnia życia:)
I co o tym Sądzicie ? Chcecie zobaczyć więcej ?;)
Ściskam
Ilona









