A może by tak postanowienia ?

 ♥♥♥ nigdy nie robię sobie żadnych postanowień noworocznych ale nagle , jak za dotknięciem czarodziejskie...

 ♥♥♥


nigdy nie robię sobie żadnych postanowień noworocznych ale nagle , jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki , coś się zmieniło
i tak  pierwszego dnia Nowego Roku poczułam ,że muszę  mieć postanowienia :)
nagle zrozumiałam o co w tym wszystkim chodzi i po co mi one - takie malutkie , zwyczajne, bardzo realne
moja głowa wypełniła się małymi celami do wykonania , ale to co zbudziło mnie najbardziej to myśl przewodnia na 2013 -"Wyjście z własnego cienia"


a co sobie postanowiłam w tym roku???

 

- nauka gry na harmonium ( bo chyba już za długo u nas stoi i się kurzy :))

poniżej mały filmik jak się na nim gra:)



-nauczyć się robić piękne zdjęcia

-przyłożyć się do nauki angielskiego - bo wstyd mi ogromny ,że certyfikaty są a w głowie tak pusto:)
i do niemieckiego - bo jak przeglądam blogi w tymże języku to  mam ogromną ochotę wszystko sobie przetłumaczyć - to takie zboczenie z liceum ( byłam na rozszerzonym j.niemieckim -6 godz. w tygodniu:)) - ale niestety w głowie znów pusto :(

- a ponieważ jestem też instruktorem szybkiego czytania i zapamiętywania - postanowiłam to w końcu wykorzystać do nauki powyższego postanowienia :)) a dodatkowo zrobić porządek w swoich notatkach z tego tematu i uaktywnić się poszerzając wiedzę w tym zakresie

czy Myślicie ,że to mało???:)
bo jak dla mnie to skok milowy :)))
ale ponoć to ma być mój Rok :))

♥♥♥







a Rudra aż przysiadł z wrażenia :))




 a Wam życzymy Spełnienia  Marzeń :))

♥♥♥

Być może zainteresują Cię również:

48 komentarzy

  1. Świetne foty! Super kotek, no i powodzenia w postanowieniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję i mam nadzieję ,że się uda;)

      Usuń
  2. Zycze powodzonka w postanowieniach, trzymam kciuki:)
    a kotek jest bezbledny:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Kochana :) a Rudra potrafi faktycznie przyjąć ciekawe pozycje ;)ściskam

      Usuń
  3. Postanowienia noworoczne to piękna idea i najmniej ważne jest,że nie zawsze udaje się je dotrzymać.Wiem,że większość z nas na tym właśnie się skupia,że sie nie uda,że w listopadzie okaże sie,że znowu jest porażka.A ja myślę że to nie jest tak ważne,ważniejsze jest to,że chce się nam te postanowienia robić,że mamy chęć jeszcze coś zdobyć,czegoś sie nauczyć,rozwijać się.Bo dopóki jest w nas ta chęć to żyjemy!!!A że raz drugi potkniemy się nie ważne,ważniejsza jest sama chęć samokształcenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację :) i pięknie to Ujęłaś - dla mnie właśnie ta chęć była ogromna :) buziaki

      Usuń
  4. Postanowienia noworoczne, to rzecz godna pochwały. Ja jestem zbyt słaba duchem, żeby je robić i dotrzymywać... ehh ;)

    Ale kociucha masz niesamowitego, z tym brzucholem na wierzchu! hehe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego ja nigdy ich nie robiłam ;) ale teraz jakoś tak zmieniło mi się podejście do tego wszystkiego :) ściskam

      Usuń
  5. Oj duuużo tego :))) i bardzo ambitnie kochana :))) myślę, że to fajna rzecz takie plany, może niekoniecznie w charakterze konieczności, a potem rozliczania z końcem roku, ale właśnie tak, żeby do czegoś dążyć, starać się, zmieniać, rozwijać, szukać i czasem znajdować.

    Harmonię uwielbiam :)))

    Piękne foteczki z Twojego domku i cudny rudzielec ;)) zmykam coś przekąsić, bo wróciłam właśnie z warsztaciku i zmarzłam, ze hej, bo tam ogrzewania nie mam...brrr... ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i serducho turkusowe śliczne;)

      Usuń
    2. oj co Ty ? mało ich :) ale mam też kilka takich tylko dla swojego ucha i oka ;) więc w sumie - nie tak mało;) ambitne są - oj tak :) ale przecież , dlaczego nie?:))) zobaczymy jak to mi wyjdzie :) ale nie jest to dla mnie takie ważne - ważna jest sama chęć spróbowania:)

      Grzej się Kochana :)) całuski♥♥♥

      Usuń
    3. jak to mówią liczy się pogoń za króliczkiem ;))))) ja tez tak mam ;P
      :***

      Usuń
  6. no no no to powodzenia w tych wszystkich postanowieniach dla Ciebie:))))
    nazbierało się troszkę hihihi:)
    ja w tym roku też troszkę postanowień poczyniłam i miejmy nadzieję, że nam się spełnią ...
    bardzo podoba mi się kocurek i te koralikowe serduszko z gwiazdeczką:) chodzi mi coś takiego po głowie już od dawna i chyba muszę się wreszcie za to wziąć:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) no może nie tak dużo ale jakie wymagające dla mnie ;) chyba będzie trzeba wstawać o 5 rano :))buziaczki

      Usuń
  7. Trochę tego uzbierałaś ;) Niemiecki to ja też muszę podszkolić, ale jakoś zabrać się nie mogę ;) Fajne firaneczki, a kociak jest obłędny, luzak ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak - luzak - ale tylko pozornie;)) jednak rozbroił nas tą pozycją:) Gosiu - Ty chociaż angielski znasz dobrze a ja? oj braki mam okropne :)) ściskam

      Usuń
    2. Najgorsze,że w Kołobrzegu angielski do niczego mi się nie przydaje, a niemiecki jest prawie niezbędny ;(

      Usuń
    3. tak - na pewno :) ale Kochana jak Polecisz na Wyspy Kanaryjskie:)to angielski jak znalazł:) na wyspach nie byłam :)) ale na innych zagranicznych wypadach czułam mocny niedosyt językowy:( ja dużo rozumiem ale mam blokadę w mówieniu ;)

      ściskam ♥

      Usuń
  8. Bardzo mądre postanowienia :D Ja sobie nie postanawiam, kiedyś sobie zawsze postanawiałam, że schudnę :D A później się nie udawało i znowu byłam załamana. Teraz już jestem odchiudzona, więc tylko zrobić sobie fajne ciało i już :D! Poza tym to być szczęsliwą i tyle się nie przejmować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dopiero są dobre postanowienia :) spokój i szczęście - czego można chcieć więcej?:)a odchudzona też bym chciała być ;)) pozdrawiam

      Usuń
  9. trzymam w takim razie kciuki, razem z Rudą ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. hahaha, zdjęcie kociaka bezcenne;)
    Kochana zycze Ci pomyślnego spełnienia postanowień!
    Wspaniałe serducho zrobiłaś,musze sobie zapisać że z tych koralików i drucika można cuda zdziałać...i działać;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Justyś:) to zdjęcie też mi się podoba - nie ma to jak się dobrze wyluzować ;)) a serducho ma trochę za miękki drut -ale jakoś się trzyma:) buziaczki

      Usuń
  11. Ja też przez ostatnie lata bez postanowień żyłam, ale w tym roku jest inaczej, bo w końcu i trzynastka niecodzienna ;) Twoja lista nie jest wcale taka długa, ja mam kilka punktów więcej, ale podobnych do Twoich, tyle, że np. zamiast niemieckiego chcę odświeżyć francuski i nauczyć się szydełkować :)) Jak jesteś ciekawa co jeszcze postanowiłam to zapraszam na bloga :) http://podniebemalaski.blogspot.com/2013/01/pora-na-tiramisu-i-szydekowe.html
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) nie - nie jest długa - ale jaka ciężka :))))) mam też jeszcze kilka dodatkowych - mniej publicznych planów - także nie będzie chyba czasu na nudę ;) a do Ciebie Kochana zaglądam - tylko nie zawsze udaje mi się komentarz zostawić :)) chyba muszę dopisać kolejne postanowienie :))))- obiecuję poprawę :) ♥

      Usuń
  12. życzę spełnienia wszystkich postanowień :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak szczerze, to całkiem sporo tych postanowień, ale wszystkie bardzo konkretne i trzymam kciuki, żeby się wszystkie wypełniły przez 12 miesięcy, a Tobie życzę wytrwałości i trzymania się postanowień mocno i zawzięcie! U mnie bez postanowień. Ostatnie 2 lata układały się zupełnie nie tak jak chciałam, dużo rozczarowania i stresów mi to przyniosło, więc teraz skupiam się tylko na tym co dzisiaj, chcę wrócić do zdrowia, a póżniej zobacze na co jeszcze czasu i sił wystarczy. Buziaki Kochana :***
    Ps. Rude futro zabójczo prezentuje się w tej pozycji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))oj mi się wydaje ,że mało - ale jak dla mnie to i tak opór :)na więcej już nie ma miejsca ;)
      wiem ,że czasem życie układa nie po naszej myśli , nie w tym kierunku , po prostu nie tak;( pewnie każda z nas to zna ...a bycie tu i teraz jest najważniejsze na świecie :))to chyba kwintesencja życia :)) więc tego Ci życzę plus ogromnie dużo zdrówka i sił ♥♥♥
      a może Twoja kocia piękność się złapie na takie rozłożone rude cielsko??:)))
      ściskam Cię mocno ☻☻☻♥

      Usuń
  14. Harmonium super sprawa~! Czyżby jedno z hobby w spadku po HK? ') Nie odpowiadaj...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) nie - harmonium było kupione w Indiach dla mojego syna , który bardzo chciał się nauczyć na nim grać :))

      Usuń
  15. Twój kot mnie powalił całkiem swoją pozą:)

    Życzę Ci cierpliwości i wytrwałości w postanowieniach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) chyba wszystkich nas powalił - rzadko tak siada a wtedy naprawdę długo trwał w tej pozycji :) chyba był strasznie znudzony - ściskam♥

      Usuń
  16. Oj dużo tych postanowień i takie całkiem, całkiem konkretne...powodzenia !!!
    Ja w tego Sylwestra poczyniłam ino jedno postanowienie,- ale za to jakie :
    !!!!!!!!!!!!!!! NIC NIE POSTANAWIAĆ !!!!!!!! ...i jak narazie dobrze mi z tym :)
    POZDRAWIAM CIEPŁO I MOCNO ŚCISKAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) super - nic nie postanawiać to dopiero dobre postanowienie :) dziękuję za wsparcie moich :) a Ciebie również mocno ściskam

      Usuń
  17. Widzę,że masz bardzo ambitne postanowienia ,życzę powodzenia w ich realizacji:)
    Ja co roku obiecuję sobie schudnąć z 5 kilo i na tym się kończy ,prawie roku miałam luz ,bo ciąża mnie troszkę usprawiedliwiała.A teraz nie ma zmiłuj się .
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) no dosyć tego lenistwa - jak schudnąć ciężko to chociaż za naukę trzeba się zabrać :)) a tak na poważnie to jakoś mi tak się zrobiło dziwnie ,że czas leci a ja taka niedouczona jestem ;)i sobie postanowiłam to zmienić - co wyjdzie to się okaże - ale nie mam nacisku na rozliczanie tego :))

      buziaczki Aguś ♥

      Usuń
  18. Postanowienia bardzo ambitne- motywuja nawet mnie:-))) Pozdrawiam kochana i spelnienia marzen zycze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) dzięki Ameli♥ a jak Tobie minęły Święta i Sylwester? mam nadzieję ,że nie za gorąco:))ściskam Cię mocno♥

      Usuń
  19. Poważne postanowienia. Ja wciąż myślę o powrocie do filozofii, o tym wszystkim czego bardzo intensywnie, momentami chaotycznie uczyłam się na studiach. Planowałam sobie, że jak będę miała mgr w kieszeni to się zacznie, nauka dla siebie... To takie oddawanie się pasji wiedzy, ale póki co udaję mi się tylko zaniedbywać intelektualnie. Kiedyś do tego wszystkiego, a wtedy.... :) Oby udały Ci spełnić postanowienia, powodzenia!

    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. no dosyć;)mnie też bez treningu robi się taka intelektualna pustka:)) i czasem aż się tego boję :) dobrze,że od czasu do czasu spotykam się z ludźmi przepełnionymi wiedzą i pasją bo wtedy zmuszam mój mózg do działania;)) tak to jest jak się siedzi w domu a w pracy , którą się wykonywało nie potrzeba było zbyt wiele myślenia:)) Oby nam się udało zrealizować zamierzenia ;) ściskam

    OdpowiedzUsuń
  21. foteczki to już potrafisz akurat ładne i fajne robić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. no bardzo Ci dziękuję za wsparcie :)) ale chyba muszę z tym polemizować;)))buziaki ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  23. Ha, zauważyłam, że Ty z obozu Pentaxowego. Ja też, piąteczka! ;)))
    Patrzę na Rudrę i kwiczę ze śmiechu, se usiadł, no! ;DDD

    OdpowiedzUsuń
  24. no:)) rozwalił się nieźle:))) i jak się cieszę ,że Ktoś też jest Pentaxowy:) bo już myślałam ,że wszyscy na świecie mają Canony lub Nikony :)) buziaczki Fu i aż mi wstyd ,że ja tak żadnego komentarza u Ciebie nie zostawiam ;) ale wszystko czytam od deski do deski :)) i na Hobbicie też byłam ;) buziaczki ♥

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images