Vintage , eco , shabby chic.... ???

to trudne pytanie plącze mi się po głowie już od dłuższego czasu bo niby wszystko jest jasne - a tak naprawdę to nic;) i nie ch...

to trudne pytanie plącze mi się po głowie już od dłuższego czasu
bo niby wszystko jest jasne - a tak naprawdę to nic;)



i nie chodzi tu bynajmniej o nazewnictwo - o nie - o tym można przecież wszędzie poczytać,
ale o zastosowanie - i ja właśnie wymiękłam :))

bo uwielbiam styl skandynawski za jego prostotę i piękno , shabby chic za kobiecość i wdzięk ,
eco za życie zgodne z naturą i za miłość do drewna

i co tu począć z tyloma miłościami?

wiem - można je wszystkie  połączyć ;)))

ale ja nie jestem pewna ,że czy tego chcę ;(


na tym etapie wiedziałam ,że musi być biało, ewentualnie jasno na ścianach i podłogach 

 
i to się raczej udało :)

ale  moja miłość do vintage nie pozwalała mi pozostać obojętną wobec takich cudeniek 
cóż było robić - musiały u mnie zamieszkać 





ale , ale ....a może by tak trochę jednak inaczej?

a może szczypta romantyzmu zaczerpniętego z shabby chic?




no dobrze - ale tylko trochę :))

 a jak się ma w tym wszystkim  typowa prostota?

chyba pociąga mnie najbardziej - jest jednak małe ale.....





w końcu zobaczyłam  pozytywną stronę niekończącego się remontu :):)))
jest czas aby poczuć czym tak naprawdę chcemy się otaczać ;)



to jest kawałek naszej sypialni - taka mała zbiórka wszystkiego co było pod ręką i co czeka na swoje miejsce docelowe
jedynie komoda uległa "małej metamorfozie" 


w czym zatem jest problem ???

otóż po pięciu miesiącach przebywania w barwach neutralnych :) tj. biel , czerń plus bejcowane drewno- jedno wiem na pewno - to nie jest stylistyka dla mnie :(( super się w tym odnajduję , super wypoczywam -ale... na dłużej czegoś mi w tym brakuje - i już wiem czego .....KOLORU:)

nie na ścianach , nie na podłogach - o nie nie - tego za nic nie oddam :)) ale w dodatkach i owszem

 od tego posta zaczynam moją przygodę z kolorem - jaki on będzie już to wiem ( tak po  cichu Wam powiem , że wiedziała od dawna ) ale chciałam się w tym tylko utwierdzić;))

kocham ten kolor od dziecka - w różnych jego odcieniach 

co wyjdzie z tej miłości - Będziecie się mogły na pewno przekonać same :)))

a teraz zmykam i macham Wam kolorowo z naszym skrzatem domowym :))


jeżeli ktoś chciałby pokochać podobnego stworka ( 50 zł plus przesyłka )- Piszcie na maila 

no chyba ,że Wolicie bawełniane kubraczki z kubeczkami :)) - 35 zł plus przesyłka


no i jak by tego było mało mogę wykonać taką pufkę jak ma Skrzat Domowy - tylko oczywiście w naszych rozmiarach :)))

ściskam Was ciepło i dziękuję za tyle miłych słów pod poprzednim postem i za to ,że tutaj Zaglądacie ♥♥♥

Być może zainteresują Cię również:

37 komentarzy

  1. Mam dokładnie takie same odczucia jak Ty. Uwielbiam styl skandynawski, shabby... I jak robiłam remont wszystko było stonowane, białe meble, jasne ściany, ale po pewnym czasie dosawałam koloru a to kolorowa galeria nad szafką, a to poduszka żywa, rozweselająca, żyrandol.. Inaczej byłoby mi za smutno. Idz za głosem intuicji, wtedy będziesz się czuć najlepiej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję za Twoje słowa ♥♥♥ będę eksperymentować ;) najpierw w głowie a potem powoli w dodatkach - nawet już coś zaczęłam robić ;) buziaki

      Usuń
  2. ojeju ile nowości kochana!:)))))))))
    strasznie podoba mi się biały kubraczek i girlanda:DDD
    i literka E jaka skandynawska - love it:)
    a skrzat podobny do naszego , mogliby być braciszkami:)
    ściskam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) tak mój tylko chyba trochę mniejszy ;) ściskam ♥♥♥

      Usuń
  3. pięknie u Ciebie, pięknie..... AJ również lubię biele, beże i naturalność.......jednak bez koloru w dodatkach nie mam jak funkcjonować :)
    Rób tak, żeby czuć się dobrze we własnym wnętrzu....to przecież najważniejsze :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) oj dziękuję Ci♥♥♥ iteż jestem za tym ,że najlepiej u siebie mamy się czuć właśnie my :)) buziaczki♥

      Usuń
  4. choc kolor u mnie jest a vintage unikam...reszta sie zgadza:)
    Mysle ze problem z kolorem jest najmniejszy w przypadku gdy calosc jest stonowana, biala, neutralna, poniewaz kazdy kolor w takim wnetrzu, jego akcent bedzie pasowal...a faktem jest ze o tej porze roku brak go najbardziej...
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tak - masz racje Justynko:) ja też ciągle powtarzałam ,że najważniejsza jest baza - całą resztę możemy dowolnie zmieniać ;) miałam też taki plan ,że wnętrze będzie się zmieniać dodatkami wraz z naszym nastrojem;) buziaczki ♥♥♥

      Usuń
  5. Do niedawna nie znosiłam shabby, ale teraz? Czasami fajnie jest łączyć różne style i próbować. Też proponuję zaufać intuicji :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj moja miłość do shabby też była trudna:)) co innego styl skandynawski - ten pokochałam od razu i bez warunków :)) w tym roku będę eksperymentować ;) pozdrawiam ciepło♥♥♥

      Usuń
  6. Hej ja również uwielbiam styl skandynawski,ale mój mąż woli bardziej nowoczesne wnętrza.Czasami uda mi się gdzieś przemycić coś co jest w mojej duszy :)Najważniejsze aby w mieszkanku czuć było ciepło i duszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to ja mam z moim tak samo :)) ale kiedyś nawet powiedział ,że ładna ta zamykana szafka :)) na szczęście udaje nam się jakość dojść do porozumienia :)) tak - właśnie mi zabrakło tej duszy :) ale i tak wiedziała ,że to tylko wersja przejściowa ;)) ściskam Aguś ♥♥♥

      Usuń
  7. A ja tam wierzę, że wszystko można umiejetnie połaczyć i w ten sposób stworzyć swoje własne niepowtarzalne wnetrze. Byle z umiarem, bez przeładowania. No a i tak przeciez najwazniejsze, żebysmy to MY się w nim czuli dobrze:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak na pewno Masz rację :)) i ja też pewnie tak zrobię ;) na chwilę obecną wiem tylko tyle , że w moim przypadku nadmiar czarnego mi nie służy :)) ale czemu tak pięknie wygląda u innych? :))) ściskam ♥♥♥

      Usuń
  8. Swietna jest ta biala szafka, stoleczek i wieszaczki.
    Ja rowniez mysle ze gdy kolory umiejetnie sie polaczy to moze wyjsc dobry efekt, wazne aby nie przesadzic, ale widze ze masz dobry gust :-)
    Pozdrawiam!
    Grazyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się ,że Tobie też się podobają takie staruszki obdrapane :))i dziękuję Ci za wiarę w mój gust:)) pozdrawiam

      Usuń
  9. Skad ja to znam... (?) Jakbym siebie czytala... chcialabym ale... no wlasnie, wszystkiego po trochu, tylko ze jak to tak, to sie nie uda..... itd. Uda sie, wszystko mozna polaczyc, oczywiscie musi to byc dokladnie przemyslane, zeby nie przesadzic. Wierze ze na pewno dojdziesz do porozumienia ze soba sama :) Kiedys moj dom, wnetrza byly w ciekmych kolorach, brazy itp odcienie, skory... bo maz tak lubi, bo to chyba takie meskie bardziej niz kobiece... i ja lubilam, ale przyszedl czas i zmeczylo mnie to, zapragnelam jasnosci :) Zmienilam wszystko,prawie wszystko... sciany sa w jednym kolorze, jasniutkie... No i jak juz wszystko przejasnialo to ja sie przerazilam ... a gdzie jakis kolor, przeciez ja lubie kolory... Dodalam, 'szczypte' koloru dorzucilam i tak jest dobrze... wystarczy :) Juz jestem ciekawa tej Twojej milosci do koloru z dziecinstwa i bede czekala niecierpliwie na odslone :))

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o jak miło ,że nie jestem w tym odosobniona ;) a ten kolor z dzieciństwa ....hmmm - jest teraz bardzo popularny;))) ale zaryzykuję chyba :)) ściskam i dziękuję za tyle ciekawych słów od Ciebie ♥

      Usuń
  10. Przepiekne vintage skarby!!!!!! Dziekuje slicznie za wizyte u mnie, za tyle milych slow i za to, ze sie odwazylas:-))))) przeciez ja kurka nie gryze;-) sciskam!!

    Syl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) kurka - ja wiem ,że Ty Kochana Jesteś :)) pierwsze koty za płoty;) ściskam i dziękuję ♥♥♥

      Usuń
  11. Dodatki są najważniejsze :)Mała rzecz potrafi zaczarować wnętrze :)Życzę przyjemnej, kolorowej przygody :D Ciekawa jestem jaki to kolor?! Mam swój typ :)Przekonam się niedługo, ściskam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) o tak - dodatki potrafią wszystko zmienić:) ciekawa jestem Twojego typu koloru;) ściskam

      Usuń
  12. Uwielbiam te Twoje półeczki, stołeczki... cały arsenał Twojej kreatywności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję Ci Aguś - ale teraz mam niezły mętlik w głowie ;) miłej nocki♥

      Usuń
  13. Shabby nie do końca mi leży, jak się to mówi :) Troszkę zbyt ....słodki??kwiatkowy???zdobny??? Chociaż przecierane meble, no i w ogóle to malowanie wszystkiego na biało to takie bardzo w stylu shabby. Ale zdecydowanie skanynavian jest moją miłością :)) NO i przecież skadynawsko to nie znaczy jednobarwnie!!!! wręcz odwrotnie!!!! Przecież kolor w skandynawskim wnętrzu jest prawie zawsze!!! I to często intensywny :)) Lampy, tekstylia, cos na ścianach... Jeszcze odrapańce - vintydże :P Czesto obecne w skandynawskich domach, ale na równi z nowoczesnymi czy nawet industrialnymi elementami. Więc też wszystko w normie ;P No a teraz bliżej życia i prawdy - kochana założę się, że 90% Skandynawów mieszka w kompletnie nieskandynawskich domach :D Więc nawet jak namieszasz, to i tak będziesz bardziej skandynawska od nich, bo o tym świadczą zdjęcia Twojego domku ;PPPP)))))

    A ten kolorek, to może róż????
    ściskam****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzięki Kochana - niezły zamęt mnie dopadł :)) i jakoś mi się tak nie poukładało jeszcze w głowie co i jak ;) ale to pewnie kwestia czasu ;)

      róż????:))) raczej nie , chociaż też go lubię

      buziaki♥

      Usuń
  14. Ale jestem ciekawa Twoich kolorowych szaleństw :))) Też uwielbiam białe, jasne kolory i naturalne drewno, ale właśnie za to, że są wspaniałym tłem dla kolorowych dekoracji, które u nas w domu zmieniają się w zależności od pory roku i nastroju dekoratorki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) sama jestem ich ciekawa ;) bo jeden kolor jest niemal pewny ale dzisiaj , a w zasadzie w nocy;) przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł:)) oj będę ja miała niezły chaos w głowie :)) ściskam♥

      Usuń
  15. Lovly Blog lovley Pictures wishes from Germany nina

    OdpowiedzUsuń
  16. thank you very much for such a nice visit ♥♥♥ Grüße aus Polen:) Ilona

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolor musi być i koniec ;) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) o i to jest konkretna odpowiedź :)) tak lubię - buziaki Madziu♥

      Usuń
  18. To prawda z tym skandynawskim stylem.. Byłam w Szwecji dwa lata temu na wakacjach i odwiedziłam cztery domu i mieszkania takich zwykłych Szwedów.. W żadnym nie spotkałam stylu, o którym mówimy Skandynavian.. Owszem taki styl można było zobaczyć w skansenach..

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze chciałam dodać jedno: w urządzaniu wnętrz czy stylizowaniu siebie, nie możemy podążać ślepo za modą i wyrywać każde nowinki, bo jest możliwe, że się po prostu pogubimy. W każdych modach, nowościach, eksperymentach, jakiej dziedziny by nie dotyczyły, należy odnajdywać siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ;) dziękuję Ci Basiu za te mądre słowa - na pewno Masz rację ,że najważniejsze jest to aby "czuć siebie u siebie " :) reszta się idealnie wpasuje ;) ja kocham wiele stylów - bo każdy coś w sobie ma :) jestem teraz na feriach u mojej siostry a już wypatrzyłam u Niej "piękne metalowe biurko stojące w garażu" -przed przygarnięciem go ratuje mnie tylko mały metraż mieszkania :) a siostra załamuje ręce - skąd u Ciebie taka miłość do totalnych gratów? - nie wiem :)) ale kocham je mocno ;) i mam tylko nadzieję ,że z tej miłości wyjdzie coś dobrego :))
    cieszę się ,że Znalazłaś czas aby coś napisać :)) ściskam Cię mocno i miziam wszystkie koteczki ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  21. Super, podoba mi sie......Zapraszam też do mnie na mały rekonesans klubtilda.blogspot.com
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images