Wyznaczony czas

powoli dobiega końca. Mogliście pewnie dostrzec niewielkie zmiany w postach. Stały się one bardziej okrojone w słowa i obrazy. Były bar...



powoli dobiega końca. Mogliście pewnie dostrzec niewielkie zmiany w postach. Stały się one bardziej okrojone w słowa i obrazy. Były bardziej rodzajem przetrwania niż spontaniczną reakcją na coś czym chciałabym się z Wami dzielić. Przepraszam za to z góry.


Czas ten niewielki pozwolił mi odpowiedzieć na pytanie w jakim kierunku zmierzam. I chociaż nie znam jeszcze ostatecznego zakończenia tej decyzji, wiem już na pewno, że stare rzeczy się wypaliły. Na nowe przyszedł czas. Nie lepsze, nie gorsze. Po prostu nowe.


Wewnętrznie czuję co powinnam zrobić, ale potrzebuję jeszcze chwilkę wyciszenia żeby wszystko przeanalizować. Będę miała ku temu odpowiedni czas bowiem za kilka dni zamierzamy uciec daleko od internetu i telefonu. Wierzę, że po powrocie wszystko się rozjaśni.


I nie Odbierajcie proszę tego jako smutek, rozczarowanie czy też jesienną depresję;) Ja podchodzę do tego z wielką lekkością i radością. Nie czuję żadnych negatywnych emocji. Życie to droga. Z różnymi śnieżkami. Wybory bywają różne i należą do nas.


Mam też trochę długu w stosunku do Was. Niespełnionych obietnic, które nijak nie chciały się tutaj pojawić. A przecież wiem, że Czekacie. Jedną z nich jest nasza kuchnia. I chociaż jeszcze nie skończona pokażę Wam to co jest.








W trakcie montażu;)





I kuchnia parę lat temu - mocno znienawidzona ;)) Na osłodę były białe ściany. I to wszystko:)
O perypetiach związanych z tym tematem przemilczę ;)


I druga zaległość - Pytaliście o to czy ten kubek termiczny się sprawdził. Otóż - tak i to świetnie. Trzyma ciepło na tyle ile można wymagać od tego typu rzeczy. Nic się nie wylewa co jest istotnym dla mnie elementem. 






I to chyba wszystko. Więcej grzechów nie pamiętam;))


Uciekam do pracy a Wam życzę samych Wspaniałych Dni
 
Ilona

Być może zainteresują Cię również:

47 komentarzy

  1. Jaka zmiana! Nie widziałam ostatnio lepszego before&after, mam ochotę wstawić kilka wykrzykników, a niech tam... !!!! Bardzo mi się podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zrób sobie przerwę, przewartościuj, odpocznij i wracaj wtedy, kiedy poczujesz chęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Spektakularna zmiana, piękna podłoga. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak:) Zmiana bardzo widoczna ;)) Ściskam ♥♥♥

      Usuń
  4. I to się nazywa zmiana! Brawo!
    Dobrze piszesz, że życie to droga. Aby być w pełni szczęśliwym i spełnionym trzeba się trochę nadeptać ;) Życzę najlepszego!

    OdpowiedzUsuń
  5. "...stare rzeczy się wypaliły..." Ilonko,jak ja cię doskonale rozumiem .
    Miłego wypoczynku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U Ciebie też się wypaliły? ;) Dziękuję i buziaki ślę ♥♥♥

      Usuń
  6. Pozytywne zmiany. Podobają mi się te lampy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Twoja kuchnia jest śliczna, czekam w takim razie na Twój powrót i trzymam kciuki za nowe projekty :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zmiana z efektem łał! ale inaczej u Ciebie być nie mogło :)
    Przemyślenia i analiza dobra rzecz, odpoczynek i blogowy luz - także!
    Teraz liczy się tylko wyjazd i relaks...udanego życzę i ślę uściski!
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Marto. Za wiarę we mnie i te ciepłe słowa ;)) buziaczki

      Usuń
  9. Będziemy czekać na twój powrót! Szkoda byłoby stracić Ciebie z blogowego świata.
    Kuchnia rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam jednak nadzieję na częstsze posty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko już jest wiadome ;)) Może się uda :)

      Usuń
  11. Świetna zmiana kuchni! Oby tak dalej - bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna metamorfoza kuchni :) teraz wygląda zdecydowanie lepiej - jaśniej i bardziej przestrzennie, oby tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  13. Nowa kuchnia zapowiada się pięknie, pewnie zmiany w Twoim życiu też są potrzebne, w każdym z nas drzemie potrzeba zmian, z różnych potrzeb i nie trzeba się ich bać, bo najczęściej wychodzą nam na dobre. Trzeba po prostu wsłuchać się w siebie i wszystko będzie dobrze czego Ci oczywiście życzę:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kuchnia zmieniła się nie do poznania, teraz wygląda mega stylowo, a ceglana ścianka dodała jej charakteru. Podczas gdy pierwotna wersja wygląda jak dzieło przypadku, teraz wszystko jest przemyślane i na swoim miejscu. Duży plus za metalową lampę w industrialnym klimacie i funkcjonalne rolety zamiast tradycyjnych firan. Aneks jest bardzo nowoczesny, a jednocześnie nie stracił na indywidualności.
    PS: W życiu można iść wydeptaną ścieżką albo samemu wytyczyć własną drogę :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie była dziełem przypadku;) Zastana - nie zmieniliśmy nic:((( Na szczęście jej czas już przeminął ;)

      Usuń
  15. Jejku, z takiego potworka udało Wam się zrobić taka cudowną kuchnię :o podziwiam! Sama chciałabym uciec od internetu i telefonu ale na razie jest to niemożliwe. Miłego odpoczynku! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzeba przyznać, widać efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kuchnia prezentuję się znakomicie, bez porównania do tego co było wcześniej.

    OdpowiedzUsuń
  18. Życie jest doświadczaniem, nikt nie powiedział, że tylko dobrego. Zastanowienie prowadzi do ewolucji, więc to dobry czas na przemiany. Kuchnia z czerwonymi ścianami - ma w sobie coś interesującego... ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Serdecznie pozdrowienia dla autorki :) Życzę dużo pozytywnego myślenia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Witamy serdecznie. :-) Ruszyliśmy z nową akcją Domifikacje.pl, która polega na stworzeniu, renowacji lub ciekawej/zabawnej dekoracji krzesła bądź fotela. Zdjęcia publikowane są z oznaczeniem #domifikacje_krzesłowanie – najlepsze pojawią się w serwisie pod koniec akcji wraz z linkiem do profilu autora. Wydaje nam się, że ze względu na zainteresowania możesz chcieć się przyłączyć. Więcej info w serwisie. Zapraszamy!

    OdpowiedzUsuń
  21. Kuchnia po metamorfozie wygląda o wiele lepiej niż przed :) Aż chce się gotować!

    OdpowiedzUsuń

Flickr Images