Ciernie
2.7.15to pierwsze skojarzenie mojej siostry z naszą nową tapetą. A dla mnie to najprostsza skandynawska forma, którą byłam w stanie zaakceptować...
2.7.15
to pierwsze skojarzenie mojej siostry z naszą nową tapetą. A dla mnie to najprostsza skandynawska forma, którą byłam w stanie zaakceptować. Temat był mocno kontrowersyjny i dojrzewał dość długo. Najpierw konkurował z deskami w sypialni, a kiedy przegrał postanowił zawalczyć o przedpokój. Nie było łatwo. Moja wyobraźnia nie potrafiła w żaden sposób zobaczyć tego w całości. Bo - dla przypomnienia- nasze mieszkanie to połączone w pionie dwie kawalerki z otwartym dolnym piętrem. Otwarty znaczy tyle,że przedpokój, pokój i kuchnia to niemal jedno pomieszczenie. A jak Zdążyliście się zapewne zorientować, na pozostałych ścianach zadomowiły się już cegły. Więc po co komu jeszcze tapeta na ścianie??? Decyzję przyspieszył mój mąż. I chociaż nawet po położeniu miałam mieszane uczucia, teraz jestem z niej bardzo zadowolona. Niestety do momentu całkowitego wykończenia nie uda Wam się tego zobaczyć:)
PO
Wolałbym też proste lusterko ale nie wchodzi to w grę :( Czemu ? Nie pytajcie ;)))
PRZED
PRZED
PO
I chociaż kocham moją niebieską vintage lampę to myślę,że ta zdecydowanie bardziej tu pasuje. Muszę jej tylko dokupić odpowiednią żarówkę
Życzę Wam miłego dnia a ja wracam do swojego bałaganu
Ilona

